Obrazek wykonany przez/Art by: yuumei
Dawno, dawno temu, zanim pierwszy wilczy ogień zapłonął na świat zeszło dziesięć duchów. Ujrzały one świat niczym niezakłócony. Lasy rosły w typowym dla siebie tempie, a zwierzyna hasała pomiędzy gałęziami drzew. Duchom bardzo spodobało się to miejsce. Wędrowały wzdłuż i wszerz, by odkrywać kolejne cuda natury. Nikt nie wiedział, kto to wszystko stworzył, ale jedno było pewne - ten ktoś dobrze się spisał. Po obejściu świata duchy spotkały się w jednym miejscu, zwanym dziś Świętą Górą. Opowiedziały wszystkim co zobaczyły podczas swojej podróży. Pierwszy duch widział słońce ogrzewające cały świat i sprowadzający dzień. Drugi duch widział biały księżyc, który lśnił na nocnym niebie i wskazywał drogę. Trzeci duch zobaczył świecące gwiazdy i postanowił wznieść się wyżej. Tam, w kosmosie zobaczył więcej gwiazd, mgławice i planety. Czwarty duch zauważył płynący czas, że cykl dnia i nocy się powtarza. Piąty duch widział chmury i czuł wiatr, postanowił wznieść się w powietrze. Szósty duch widział burzę i pioruny uderzające o ziemię, słyszał grzmoty i czuł wyładowania elektryczne. Siódmy duch zobaczył płonący las, jęzory ognia i poczuł płynące od nich ciepło. Ósmy duch widział rzeki, jeziora, oceany, wodę płynącą z góry i spadającą z nieba. Dziewiąty duch zobaczył cud życia. Obserwował kwitnące kwiaty, jelenie pasące się na polanie i drzewa pnące się coraz wyżej. Zaś dziesiąty duch widział mroźne krainy pokryte lodem i śniegiem.
Pierwotne wilki skłonione dziwnym światłem weszły na świętą górę i ujrzały duchy. Tym bardzo spodobały się psowate, przybrały ich kształt i zamieszkały wśród nich. Każdy z duchów dał niektórym wilkom część swoich mocy. Z początku był to dobry pomysł, wilkom było o wiele łatwiej i mogły skupić się na rozwoju. Niestety, zaczęły one wykorzystywać moce w wojnach. Pod Świętą Górą rozpoczęła się wielka bitwa pomiędzy dwoma watahami znana dzisiaj pod nazwą "Bitwa Potępionych". W wyniku walk spłonął cały las otaczający Świętą Górę. Wściekłe duchy odebrały wilkom moce i wygnały je poza resztki Świętego Lasu. Postanowiły, że moce będą dawać tylko wybranym i tylko na krótki okres...
~~~~~
Jest około 10 000 lat po Bitwie Potępionych. Duchy ciągle opiekują się światem i nie spuszczają oczu ze stale rozwijających się psowatych. 600 lat temu wilki w okolicach Świętego Lasu od strony zachodu odkryły tajemnicze kryształy, potem nazwane Cor Cristallum (z łać. Kryształowe serce), które dają umiejętność podnoszenia przedmiotów myślami. Ma to oczywiście pewne ograniczenia, gdyż za pomocą myśli można unieść jedynie tyle ile można unieść fizycznie. Przez długi czas nie wiedziały jak właściwie ich używać, ale 200 lat temu pewien wilk odkrył sposób uaktywniania kryształów. Od tego czasu rozpoczął się rozwój wilków. Populacja podzieliła się na większe watahy, potocznie zwane klanami, gdzie rozwija się społeczność. Zaczęto mieszkać w niewielkich lepiankach, używać różnych narzędzi i wydobywać surowce. Cor Cristallum zaczęto obwiązywać skórzanymi rzemieniami i w ten sposób powstały amulety.
W 9998 roku (czas liczymy od Bitwy Potępionych) pewien basior odkrył mapę wyrytą w drewnie, gdzie zaznaczone były znane wilkom tereny. Pewnie jakiś członek jednego z wędrownych klanów ją zgubił. Po przestudiowaniu mapy basior zorientował się, że znajduje się na terenie niemal nie zamieszkanym. Podjął więc dość nieprzemyślaną decyzję - założy własny klan! Nazwał go Cor Cristallum od magicznych kryształów...
W 9998 roku (czas liczymy od Bitwy Potępionych) pewien basior odkrył mapę wyrytą w drewnie, gdzie zaznaczone były znane wilkom tereny. Pewnie jakiś członek jednego z wędrownych klanów ją zgubił. Po przestudiowaniu mapy basior zorientował się, że znajduje się na terenie niemal nie zamieszkanym. Podjął więc dość nieprzemyślaną decyzję - założy własny klan! Nazwał go Cor Cristallum od magicznych kryształów...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz